Notatka mózg-friendly, czyli dlaczego mapy myśli są super

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Czym są mapy myśli?
•Dlaczego notowania za pomocą map myśli zwiększa efektywność nauki?
•Jak stworzyć mapę myśli?

Choć mapy myśli brzmią dla niektórych bardzo tajemniczo tak naprawdę są rewelacyjną techniką efektywnego notowania. Opracował je około 50 lat temu angielski profesor Tony Buzan, wraz ze swoim bratem Barrym. Szeroką popularność zdobyły niecałe 20 lat temu. Przez te lata rzesza ludzi zdążyła już je pokochać używając do nauki, czy organizacji, a setki firm przetransformowały się na działanie za pomocą mind-mappingu.

Mapy myśli są wyjątkowo przyjaznymi dla naszego mózgu notatkami. Opierają się na teorii profesora Sperry’ego, który dostał nagrodę Nobla za swoje odkrywcze badania nad półkulami mózgowymi. Aktywizują one obie części naszego mózgu – prawą, czyli tę „duszę artystyczną“ oraz lewą odpowiedzialną za logiczne myślenie i analizę. Mapowanie myśli opiera się słowach-kluczach, organicznych kształtach, skojarzeniach, symbolach, obrazach oraz kolorach. Wszystko to jest dalekie od dużej ilości tekstu, suchych faktów oraz pisania „pod linijkę“ czyli tego, co dla naszego mózgu jest zerowo atrakcyjne! Taki sposób notowania zwiększa efektywność naszej nauki, a przede wszystkim skraca nawet dziesięciokrotnie czas naszej pracy! Wszystko dlatego, że taka forma notowania odzwierciedla sposób funkcjonowania naszego mózgu oraz jest bliska naturalnemu dziecięcemu sposobowi myślenia (które po wielu latach edukacji niestety tracimy).

„Mapowanie myśli“ to przekładanie naszych myśli i informacji na kartkę w sposób zgodny z kilkoma regułami:
• temat powinien znajdować się na środku kartki (najlepiej białej) w jakiejś zamkniętej formie np. można wpisać go w okrąg, ale może to też być obrazek bądź symbol
• od tematu odchodzą gałązki – każda kolejna gałązka powinna być coraz cieńsza
• kolejne gałązki wychodzą z jednego punktu
• używamy kolorów (na mapie myśli powinny być więcej niż 3 kolory)
• korzystamy ze słów-kluczy (zabronione jest pisanie zdań)
• korzystamy z obrazków lub symboli (w końcu językiem naszego mózgu są obrazy )
• haseł nie piszemy pionowo, ponieważ są mało czytelne
• słowa-klucze, jak i obrazki umieszczamy NAD gałązkami
• staramy się by mapa była jak najbardziej przejrzysta

Mapy myśli świetnie zdają egzamin podczas notowania, streszczania książek, organizacji dnia, przygotowywania projektów czy przy tworzeniu burzy mózgów. To, co wyróżnia mapy myśli od innych form notatek to czas i przestrzeń. Tworzenie mapy myśli w porównaniu z pisaniem zwykłej notatki jest krótsze, a przede wszystkim informacje znajdują się na jednej kartce, a nie na kilku stronach. Skraca się wówczas czas powtórki, jak i wyszukiwania na niej konkretnej informacji (dzięki słowom kluczom i obrazkom). Przewagę stanowi też wyjątkowo łatwa edytowalność. Prościej jest dorysować kolejną gałązkę (albo zmazać) niż wcisnąć nowe długie zdanie w zapisaną już kartkę.

Mapowanie myśli najlepiej zrobić odręcznie z białą kartką i zestawem kolorowych flamastrów, wówczas włącza się ruch kinestetyczny ręki i bardziej działa nasza kreatywność i pomysłowość. Na rynku są dostępne również specjalne komputerowe programy do szybkiego tworzenie map myśli. Warto spróbować obu form i przekonać się, która bardziej nam odpowiada.

Choć dla niektórych mapowanie wydaje się pracochłonne i trudne, zachęcam by przełamać się i doświadczyć jak jest to niezwykle kreatywne zajęcie. Podobno wprawy nabiera się po stworzeniu 30 map myśli, także odwagi i cierpliwości!  Ja nie wyobrażam sobie życia bez map myśli. Zaglądam do nich codziennie od kilku lat. Mapuję wszystko, zaczynając od planów dnia, przez organizację pracy i życia rodzinnego, a kończąc na mapowaniu marzeń i życiowych celów! Przekonajcie się sami i doświadczcie jak może to być fascynujące narzędzie służące do lepszego życia!

JoannaBoral
Joanna Boral
pierwsza Polka na Mistrzostwach Świata Pamięci,
rekordzistka Polski w konkurencji Names&Faces,

Siła wyobraźni w uczeniu się

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Jaki jest najlepszy styl uczenia się?
•Jak wyobraźnia może pomóc w nauce
•Jak zapamiętać informacje na dłużej?

Początek roku szkolnego to dla wielu rodziców czas zastanawiania się i martwienia o to jak pomóc swojemu dziecku w nauce? Jest to ważne pytanie, ponieważ obecnie coraz więcej dzieci ma problemy z koncentracją, szybko się zniechęca i w efekcie mało zapamiętuje. Bardzo często szukając pomocy w internecie trafiamy na artykuły o stylach nauki.

Na pewno każdy z nas słyszał o podziale na wzrokowców, słuchowców i mniej znanych – kinestetyków. Mówi się, że wzrokowcy, lepiej i chętniej będą się uczyć, mogąc coś samemu przeczytać lub tworząc kolorową notatkę. Za to mogą mieć problemy z zapamiętaniem tego co nauczyciel mówi na lekcji. Odwrotnie jest ze słuchowcami – wolą mówić i słuchać niż czytać i pisać, więcej zapamiętują jeśli mogą wziąć udział w dyskusji na dany temat, niż po prostu przeczytać notatki. Z kolei kinestetycy uczą się przez dotyk i ruch, wolą działać i wprowadzać nabytą wiedzę w praktykę np. tworząc różne projekty.

Znajomość stylu nauki preferowanego przez dziecko może być bardzo pomocna. Należy jednak pamiętać, że w praktyce jest to nieco bardziej skomplikowane. Mało kto ma tylko jeden konkretny styl nauki. Zazwyczaj jest to mieszanka i w zależności od sytuacji inny sposób nauki będzie tym najlepszym. Jest jednak jeden styl uczenia się, który będzie pasował każdemu i który można stosować równolegle z pozostałymi – WYOBRAŹNIA.

energy-3073847_1920

Albert Einstein powiedział kiedyś, że “Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona”. Najlepszą pomocą w nauce jaką możemy dziecku dać, jest umiejętność właściwego korzystania z wyobraźni podczas zapamiętywania. Bez względu na to czy nasze dziecko jest wzrokowcem czy słuchowcem, jeżeli jego jedynym sposobem nauki jest powtarzanie w kółko danego materiału, czy to czytając sobie na głos, czy na przykład przepisując, jego nauka będzie bardzo nieefektywna.

Spróbujmy zapamiętać imiona i przydomki czterech pierwszych władców Polski: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Mieszko II Lambert i Bezprym. Możemy czytać sobie tą listę w kółko, do momentu, aż ją zapamiętamy, ale spróbujmy zrobić to inaczej. Wyobraźmy sobie starego, siwego władcę, pięknie wystrojonego, który miesza coś jedną łyżką w garnku (MIESZKO I). Okazuje się, że miesza lekarstwo dla swojego syna, który jest Chory i bolą go stawy. (BOLESŁAW CHROBRY). Po jakimś czasie zmęczył się tym mieszaniem, więc z pomocą przyszedł wnuk, który przejął mieszanie lekarstwa i wziął ze sobą aż dwie łyżki i swojego kompana do pomocy – lamparta Alberta (MIESZKO II LAMBERT). Dziadek chciał poprosić o pomoc także swojego drugiego wnuka, ale ten oznajmił, że bez przymusu nie przyjdzie (BEZPRYM).

Tak stworzona historyjka sprawia, że jesteśmy w stanie zapamiętać nowe informacje na naprawdę długi czas. Metodą nauki, którą dzieci często nabywają w szkole, jest czytanie w kółko tego samego tekstu do momentu aż go zapamiętają. Ani to nie jest efektywne, ani ciekawe. A tak nabyta wiedza wyparuje z pamięci w ciągu kilku dni.

Tworzenie skojarzeń i historyjek na początku może się wydawać trudne, ale trening czyni mistrza. Dlatego tak ważne jest, żeby pokazywać dzieciom jak mogą się uczyć za pomocą wyobraźni już od początku ich edukacji.

Dzieci mają niesamowitą wyobraźnię i lubią wymyślać różne historyjki. Czemu by nie wykorzystać tego do nauki?

PatrycjaEjsmont
Patrycja Ejsmont
Mistrzyni Mistrzostw Polski Pamięci,
certyfikowany trener Best Brain

Jak tworzyć efektywne notatki?

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Czym jest metoda Cornella?
•Jak więcej pamiętać z notatki?
•Czym są słowa klucze?
•Czy notowanie może być zabawą?

Zaczynasz naukę, otwierasz zeszyt i… no właśnie – ściana tekstu przytłacza Cię i odbiera chęć dalszej nauki. W jaki sposób można coś znaleźć w gąszczu kartek, z których każda wygląda tak samo?  Na pewno łatwo nie będzie. Typowo notatka pozbawiona kolorów, obrazków i zapisana linijka w linijkę to najgorsza z możliwych form notowania dla Twojego mózgu. Na szczęście, nie jesteśmy tu na przegranej pozycji i z pomocą przychodzi nam metoda efektywnego notowania – metoda Cornella.

notes-3236566_1920

 

Metoda Cornella została opracowana w latach 50. XX wieku przez Waltera Pauk’a, profesora z Cornell University. Badania naukowe pokazują, ze notowanie tą właśnie metodą jest szczególnie korzystne, gdy musimy znaleźć związki między podanymi informacjami oraz wykorzystać przekazaną wiedzę w praktyce. Notatka Cornella zapewnia skuteczność w organizowaniu myśli i ułatwia podsumowanie naszej wiedzy. Dodatkowo poprawia umiejętności analizowania informacji i aktywnego słuchania.

 

No dobrze… Ale jak się do tego zabrać? Oczywiście skoro notujemy, to będziemy potrzebowali kartki. Najlepiej, żeby była to czysta kartka – linie ustawiają nas w szeregu powtarzalności i nudy, kratka zamyka w celi schematów. Naszą kartkę dzielimy na trzy części, tak jak na rysunku obok. Linearność nudzi nasz mózg, dlatego nie bójmy się narysować linii podziału krzywo, „od ręki”.

Mamy podział, więc bierzemy się za notowanie. Największa, główna część to standardowa notatka – zapisujemy w niej najważniejsze informacje z lekcji. Tę część może również stanowić treść książki czy artykuł z gazety. Ważne, żeby nie były to bezmyślne linijki zapisane jedna pod drugą. Pobawmy się notowaniem – używajmy kolorów, podkreśleń, symbolów, strzałek i podpunktów. Na pewno zdarzyło Ci się na sprawdzianie, że pamiętałeś w którym miejscu w zeszycie była zapisana odpowiedź na zadane pytanie, ale nie mogłeś sobie przypomnieć co było tam zapisane. Wykorzystajmy fakt, że nasz mózg myśli obrazami i dodajmy do naszej notatki rysunki – skojarzenia do tekstu. W ten sposób zapamiętując obrazek, ułatwimy sobie przypomnienie jaką informację on niósł.

Kolejna część to margines na boku. Tutaj zapisujemy słowa klucze. Nie musi być to pojedynczy wyraz, może być to hasło w postaci pytania, na które odpowiedź znajdziemy w notatce. Słowa klucze odnoszą się do zdania, akapitu lub większej części tekstu znajdującej się na odpowiadającej wysokości w części przeznaczonej na standardową notatkę. Słowo klucz to ogólne hasło, na podstawie którego jesteśmy w stanie odtworzyć konkretną część notatki. Nie jest to szczegółowa informacja – na przykład mając w notatce informację o wysokości Rysów, słowem kluczem nie będzie podana wysokość, a właśnie słowo „wysokość”. Słowa klucze stanowią indeksy, które świetnie organizują nasze notatki i ułatwiają odszukanie w nich potrzebnych informacji. Wypisywanie słów kluczy zmusza nas do przetwarzanie informacji podanych w notatce i syntezy ich w proste hasło, co aktywizuje nas umysł.

Część na samym dole, to krótkie streszczenie, nasze własne podsumowanie tego, co znajduje się w notatce. Spróbujmy zapisać 2-3 zdania, w taki sposób jakbyśmy chcieli wytłumaczyć, co znajduje się w naszej notatce komuś kto nie ma wiedzy z pozostałych stron. Pisząc podsumowanie staramy się, nie zerkając do notatki, zapisać najważniejsze informacje, które z niej zapamiętaliśmy.

back-to-school-1576792_1920

Notatka gotowa, więc teraz czas na naukę. Powtórzmy to co zapisaliśmy w naszej notatce. Oczywiście, w powtarzaniu nie chodzi o odświeżanie informacji i bezsensowne czytanie ich w kółko – powinna to być powtórka aktywna. Zakryjmy więc naszą notatkę i patrząc tylko na słowa klucze spróbujmy sobie przypomnieć, co się w niej znajdywało. Zaangażujmy się w proces wydobycia tych informacji z naszego mózgu. Nie musimy od razu odtworzyć całej notatki perfekcyjnie, ale postarajmy się przypomnieć jak najwięcej informacji. Dopiero po tej czynności, możemy sprawdzić w notatce czy o czymś zapomnieliśmy i na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę. Testowanie siebie to świetny sposób efektywnej nauki. Jeżeli na podstawie słów kluczy jesteśmy w stanie odtworzyć całą notatkę, to wspaniale! Znając odpowiednie mnemotechniki zapamiętanie 10 słów (w odpowiedniej kolejności) zajmie nam mnie niż minutę. Z takimi kluczami w głowie możemy śmiało iść na sprawdzian czy egzamin, bez obaw, że o czymś zapomnimy 😊.

Metoda Cornella to nieskomplikowana metoda efektywnego notowania, która nie wymaga od nas zaawansowanych narzędzi. Jest ona prosta do zastosowania i sprawia, że notowanie przestaje być nudną i żmudną pracą, a staje się świetną zabawą, w której ogranicza nas tylko nasza kreatywność.

MartynaGrela
Martyna Grela
Wicemistrzyni Mistrzostw Polski Pamięci,
najwyżej sklasyfikowana kobieta w Polsce
w światowym rankingu pamięci IAM

Źródła:
Jacobs, Keil. A Comparison of Two Note Taking Methods in a Secondary English Classroom
P, Mulder (2012). “Cornell Note Taking method (Cornell note taking method advantages)”
Zulejka, Baharev (2016). The effects of Cornell note-taking and review strategies on recall and comprehension of lecture content for middle school students with and without disabilities

Jak poprawić pamięć dziecka?

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Co robić aby łatwiej zapamiętywać?
•Jak pomóc dziecku w nauce?
•Jak rozmawiać z naszym mózgiem?
•Co zrobić aby nauka nie była nudna?

Gdyby zapytać przypadkowych przechodniów jakie uczucia lub skojarzenia wywołuje u nich słowo „nauka” większość zapewne odpowiedziałaby, że źle im się kojarzy, z nudną książką lub podręcznikiem kartkowanym wiele razy, ze zmęczeniem a nawet bólem głowy 🙂 Z lekcjami podczas których po kryjomu się przysypiało lub stresującymi sprawdzianami lub testami. I nic w tym dziwnego – nasza nauka w większości przypadków polegała na kilkukrotnym czytaniu tego samego materiału. Aż nie chce się wracać pamięcią do tego czasu! Ale mam dobrą wiadomość – to wcale nie musi tak wyglądać.

Nauka w dzisiejszych czasach jest bardzo ważna. Postęp cywilizacyjny szczególnie w dziedzinach technicznych idzie do przodu w zastraszająco szybkim tempie. Z każdej strony mamy ogrom różnych informacji które muszą być szybko przetworzone przez nasz mózg. Jesteśmy zmuszeni do ciągłej nauki. Niestety nikt nam nie pokazał jak się uczyć. Wiele razy słyszeliśmy tylko komunikaty: „bardziej się przyłóż”, „czytaj uważniej” lub „więcej pracuj” – ale mało kto pokazał nam jak uczyć się efektywnie i skutecznie.

Na każdym etapie edukacji dzieci uczą się prawie tego samego i powtarzają tę samą wiedzę. A później znowu trzeba się tego nauczyć do testów końcowych lub matury. Czasami jeszcze powtarzamy to na studiach. Co za strata czasu! Czy nie lepiej byłoby się tego nauczyć raz a skutecznie? Dając dzieciom narzędzie – ucząc je odpowiednich metod i technik nauki sprawimy, że przyswajane przez nich informacje zamiast w pamięci krótkotrwałej zakodują się na dłużej: w pamięci długotrwałej. Na szczęście nigdy nie jest za późno by zmienić strategię uczenia się.

Może nam się tu nasunąć pytanie, że przecież niektóre dzieci są zdolniejsze, mają wyższy iloraz inteligencji, dobrze się uczą więc to od tego może zależeć efektywność nauki. Jest to słuszny trop – owszem niektórzy przetwarzają informacje w szybszy sposób niż inni. Ale czy to znaczy, że ci „inni” są na straconej pozycji? Nie. Oni tylko potrzebują trochę więcej czasu na naukę. Inteligencja i pamięć, podobnie jak wszystko inne, mogą być doskonalone.

Wiedza o tym jak się uczyć pozwoli nam uczyć się efektywnie i skutecznie, poświęcając jak najmniej czasu by przyswoić jak najwięcej informacji i by zdobyta wiedza została z nami na dłużej niż do jutrzejszego testu. U zdecydowanej większości uczniów nauka wygląda w ten sposób, że czytają kawałek podręcznika, potem po jakimś czasie uświadamiają sobie, że przecież nadal nic nie umieją więc czytają to samo jeszcze raz. Bardziej wytrwali robią to dodatkowo jeszcze raz lub dwa razy. Podczas takiej nauki niejednokrotnie następuje znużenie i pojawia się przekonanie, że mam słabą pamięć bo przecież nadal nic z tego nie pamiętam i nie umiem. I już mamy wytłumaczenie słabszych wyników w teście. Dzieci mają przekonanie, że mają kiepską pamięć i nie robią (nie potrafią zrobić) nic by to zmienić.

W takim razie jak się uczyć by się nauczyć? Gdy uczymy się z podręcznika warto po przeczytaniu kilku stron spróbować zrobić sobie z pamięci notatkę z tego co przeczytaliśmy – najbardziej skuteczna byłaby notatka graficzna w formie mapy myśli – bo po pierwsze tworzenie i rysowanie mapy myśli angażuje obie półkule naszego mózgu, a po drugie gdy okaże się, że o czymś zapomnieliśmy łatwiej będzie to umieścić na mapie niż gdybyśmy robili notatkę standardowo – czyli liniowo wypisywali najważniejsze informacje. Po trzecie – mapa myśli świetnie sprawdza się przy powtórkach materiału. Ucząc się dat czy słówek języka obcego warto tworzyć zabawne skojarzenia. Podstawowym językiem naszego mózgu jest obraz – gdy słyszymy na przykład słowo „kot” w naszym mózgu pojawia się obraz jakiegoś kota a nie napisane słowo „kot”. Trudne słówka języków obcych czy nazw geograficznych warto zamienić na barwne obrazy i połączyć w naszej wyobraźni zabawnymi skojarzeniami i historiami. Nasz mózg nie lubi nudy dlatego warto użyć koloru, zapachu, dźwięku w naszych wyobrażeniach.

Trzeba też pamiętać, że równie ważna jak nauka (albo nawet ważniejsza) jest aktywna powtórka. Możemy do tego wykorzystać fiszki, próbować robić mapy myśli lub jakieś testy, albo po prostu poprosić kogoś o odpytanie nas 🙂

Na początku może się wydawać, że taka nauka bazująca na tworzeniu skojarzeń i historyjek jest bardziej czasochłonna, że szybciej nauczymy się tego po prostu wkuwając. Ale już po kilku takich próbach nasz umysł przyzwyczai się (i polubi) taką pracę. Można też skorzystać z organizowanego przez nas treningu pamięci, którego celem jest poprawa szybkości myślenia, koncentracji i tworzenia skojarzeń a potem wykorzystanie tych umiejętności w nauce dat, słówek języka obcego czy definicji.

Gdy zdobędziemy umiejętność efektywnej i skutecznej nauki o wiele mniej czasu będziemy na nią poświęcać i wiedza dłużej zostanie w naszej głowie. Wolny czas można wtedy wykorzystać na odpoczynek, przyjemności lub … naukę czegoś nowego 🙂

Agata Oko
Medalistka Mistrzostw Polski Pamięci,
certyfikowany trener Best Brain

Jak zmotywować dziecko do nauki?

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Co wpływa na motywację dziecka do nauki?
•Na co zwrócić uwagę, gdy dziecko nie chce się uczyć?
•Jak wywołać wewnętrzną motywację dziecka?
•Czy nauka może stać się bardziej atrakcyjna

Zbyt mała motywacja do nauki wśród dzieci w wieku szkolnym jest jednym z najczęściej powtarzających się problemów o których słyszymy w rozmowach z rodzicami uczniów uczęszczających na nasz kurs. Wielu z nich zadaje pytania: co i jak zrobić by dziecko chętniej się uczyło. Zastanawiają się również skąd się biorą takie problemy wśród dzieci. W tym artykule postaramy się udzielić odpowiedzi na to pytanie.

Na początek warto przyjrzeć się dziecku które wykazuje podobne problemy. Warto sprawdzić, czy jest zdrowe – tu przydatne okazują się badania krwi. Może się zdarzyć że dziecko będzie przemęczone lub osłabione, ponieważ będzie miało na przykład niski poziom żelaza. Jeżeli zatrzymujemy się już nad stanem zdrowia dziecka warto pokusić się również o sprawdzenie wzroku i słuchu u dziecka. Słabsze wyniki w nauce i niższa motywacja mogą też wynikać z tego, że dziecko nie widzi tego co jest na tablicy lub niewyraźnie słyszy polecenia. Często jest też tak, że brak chęci do nauki wynika z tego, że podstawowe potrzeby takie jak potrzeba bezpieczeństwa, jedzenia, snu, ruchu czy zabawy są u dziecka niezaspokojone. Należy wtedy przyjrzeć się takiemu dziecku, które ma problemy z nauką i sprawdzić czy nie jest przemęczone lub przeładowane obowiązkami lub dodatkowymi zajęciami, czy śpi odpowiednią liczbę godzin. Trzeba również sprawdzić jego dietę, czy jest prawidłowo zbilansowana, bogata w zdrowe tłuszcze, owoce i warzywa. Często problemy z motywacją i koncentracją pojawiają się w sytuacji jakichś kłopotów rodzinnych czy nagłego stresu. Dlatego zanim zaczniemy na siłę naprawiać problemy z motywacją u dziecka należy zaspokoić jego podstawowe potrzeby. Może też się zdarzyć, że zadania które są mu stawiane są dla niego po prostu za trudne, ponieważ dziecko nie osiągnęło jeszcze odpowiedniego etapu rozwoju.

Gdy mówimy o motywacji warto na początku zastanowić się nad znaczeniem tego słowa. Można spotkać się z określeniem, że dziecko które ma słabą motywację jest leniwe i że nie chce mu się wykonywać jakiegoś zadania. Zdefiniowałabym słowo motywacja jako wewnętrzny napęd czy energia, która skłania nas do zrobienia czegoś. I warte podkreślenia jest to, że na naszą motywację nie mają pozytywnego wpływu przymus, naleganie czy manipulacja z zewnątrz. Osoba czy dziecko, które jest zmotywowane, chce coś robić, dlatego że interesuje ją dane zagadnienie lub temat, może robić to z kimś kogo lubi, robi to bo sama chce to robić i czuje że jest to ważne dla niej.

 

Zanim jeszcze przejdziemy do tematu jak pomóc dziecku zmotywować się do nauki, zastanówmy się najpierw czego na pewno nie powinniśmy robić.

Na pewno rodzice muszą powstrzymać się od „motywowania” dziecka mówiąc, że najpierw ma wykonać obowiązki (tzn. pójść do szkoły, na zajęcia dodatkowe, odrobić lekcje) a potem czeka je przyjemność domu (na przykład zabawa, bajki czy gra na komputerze). Gdy mówimy, że szkoła czy odrabianie lekcji są obowiązkami dla dziecka to od razu kojarzą mu się one z czymś nieprzyjemnym. I zamiast motywować dziecko nagrodą to je demotywujemy. W takiej sytuacji dobrze sprawdza się dawanie dziecku wyboru. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że dziecko wraca zmęczone ze szkoły, a my wiemy, że ma do zrobienia parę zadań pracy domowej. Zamiast naciskać dziecko by zrobiło to jak najszybciej, dajmy mu wybór: czy chce odrobić lekcje od razu po obiedzie a potem się pobawić, czy woli najpierw się pobawić a potem usiąść do zadań. W ten sposób uczymy też dziecko odpowiedzialności za swoje decyzje, i pozwalamy by poznawało ich konsekwencje. W sytuacji gdy dziecko najpierw odrobi lekcje, potem ze spokojną głową może się pobawić. Jednak gdy najpierw wybierze zabawę, cały czas będzie miało z tyłu głowy myśl, że jeszcze musi zrobić zadania. Tak samo sytuacja wygląda z obowiązkami domowymi, zamiast wydawać komunikat „pościel łóżko”, lepiej zapytać dziecko: Kiedy chcesz pościelić łóżko, teraz czy po śniadaniu. Dziecko podejmując decyzję, czuje większą motywację by wykonać to co postanowiło.

Aby pomóc dziecku zmotywować się do nauki trzeba tą naukę uatrakcyjnić. Najlepiej uczy się dzieciom przez zabawę i wyobraźnię. Na przykład by pomóc dziecku nauczyć się ułamków możemy wykorzystać klocki Lego. Które dziecko odmówi zabawy ulubionymi klockami? W domu możemy również przeprowadzić z dzieckiem wiele ciekawych eksperymentów. Kto z nas nie hodował w dzieciństwie kryształów soli? Możemy również skorzystać z wielu komputerowych gier logicznych, dzięki którym dziecko może popracować nad swoją pamięcią i koncentracją. Rodzice też nie powinni zbywać dzieci, które przychodzą do nich z wieloma pytaniami. Pewnie nie raz słysząc u swojego przedszkolaka tysięczne pytanie „A dlaczego?” kusi nas by odpowiedzieć „bo tak” – ale nie róbmy tego. Wykorzystajmy tą dziecięcą ciekawość na poszerzenie jego (i swojej) wiedzy i umiejętności. Zafascynujmy dziecko światem i nauką! Rozwijajmy jego pasje, pokażmy jak w ciekawy sposób można nauczyć się „nudnych” rzeczy. Nie oczekujmy by dziecko miało świetne oceny ze wszystkich przedmiotów. Nie krytykujmy gdy popełnia błędy tylko pomóżmy mu je zrozumieć i naprawić.

Warto również popracować nad motywacją dziecka, by chętniej się uczyło i chodziło do szkoły. Pokazujmy, że nauka może uczynić nasze życie łatwiejszym i przyjemniejszym. Pokażmy np. że warto umieć liczyć by móc zrobić zakupy. Pokazujmy dziecku dobre autorytety – gdy nasz synek uwielbia piłkę i ma nad łóżkiem plakat z ulubionym piłkarzem, pokażmy dziecku że ten piłkarz ukończył studia i zna aż trzy języki obce.

Jednak najważniejsze zostawiliśmy na koniec – kochajmy i akceptujmy nasze dzieci takimi jakie są! Wzmacniajmy ich wiarę w siebie i swoje umiejętności – niech dziecko wie że może i potrafi czegoś dokonać!

Agata Oko
Medalistka Mistrzostw Polski Pamięci,
certyfikowany trener Best Brain

Jak zapamiętać datę urodzin cioci Krystyny

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Dlaczego mamy problem z zapamiętywaniem liczb?
•Jakie systemy mnemotechniczne mogą nam pomóc w zapamiętywaniu dat?
•Jak zapamiętać konkretną datę historyczną?
•Jak zapamiętać datę urodzin cioci Krystyny

Wiele osób ma problem z zapamiętaniem informacji liczbowych, takich jak kod pin, numer telefonu czy data czyiś urodzin. Dlaczego tak się dzieje? Co zrobić, aby zapamiętanie 10 dat zajęło nam kilka chwil?

Podstawą każdego zapamiętywania mnemotechnikami jest wyobraźnia. Tak samo, jak pisał Bartek w artykule „Jak zapamiętać nazwy stolic”, żeby zapamiętać konkretną liczbę należy ją sobie wyobrazić. Ale jak? W tym właśnie tkwi problem. Cyfry są jedynie symbolami, nie mają dla nas konkretnego znaczenia i trudno jest ma je zapamiętać. Zlepek czterech cyfr np. 8319 nic dla nas nie znaczy, jednak liczba 2019 jest już nam lepiej znana, gdyż reprezentuje bieżący rok. A czym różni się 8319 od 2019? Tak naprawdę to niczym. Jedna z tych liczb ma dla nas znaczenie, druga nie. Aby móc zapamiętać wielocyfrową liczbę, należy nadać jej znaczenie.

W jaki sposób możemy nadać znaczenie cyfrom? Są na to różne sposoby. W świecie mnemotechnik możemy wyróżnić przynajmniej trzy systemy pozwalające na nadawanie cyfrom odpowiednich znaczeń. Wśród nich jest Główny System Pamięciowy, metoda PAO (Person, Action, Object) oraz tak zwana dziesiątka. Te systemy różnią się od siebie trudnością ich wprowadzenia oraz szybkością zapamiętywania jak również długością liczby możliwej do nauczenia się tym systemem. Najprostszym z nich jest dziesiątka. Polega ona na nadaniu każdej z dziesięciu cyfr skojarzonego obrazu, np. 0 wygląda jak jajko, 1 jak laska, 2 jak łabędź, 3 jak przekręcone wąsy, 4 jak krzesło…. itd.

No dobrze, więc jak zapamiętać datę? Weźmy za przykład datę roczną Bitwy Pod Grunwaldem czyli 1410. Aby zapamiętać tą datę należy stworzyć historię łączącą cztery obrazy: laskę, krzesło, laskę i jajko wraz ze znaczeniem tej daty, czyli z bitwą z Krzyżakami. Przykładową historyjką może być następująca scena: starszy Krzyżak chciał walczyć z Polakami, wziął laskę i poszedł na pole bitwy. Gdy doszedł na miejsce bardzo się zmęczył więc usiadł na krześle. Siedząc na krześle wymachiwał swoją laską w jednej ręce i drugą laską którą wziął ze sobą do walki w drugiej ręce. Gdy Polacy zobaczyli tego rycerza, wzięli jajka i obrzucili nimi staruszka. Krzyżacki rycerz musiał się poddać i wrócić do zamku.

Oczywiście, jest to najprostszy ze sposobów, wymagający dużej kreatywności przy zapamiętywaniu. Dlaczego? Ponieważ zapamiętując dużą ilość danych liczbowych napotkamy wielokrotnie na te same obrazy (na jajko, laskę itd.), przez co stworzenie ciekawej, zaskakującej historyjki jest coraz trudniejsze. W przypadku zapamiętania konkretnej daty urodzin cioci Krystyny można użyć dodatkowych obrazów odpowiadających konkretnym miesiącom, np. styczeń – bałwan, luty – buty (z powiedzenia „idzie luty, podkuj buty”, lipiec – lipa, wrzesień – dzwonek szkolny itp. Następnie należy znaleźć coś charakterystycznego dla cioci Krystyny (np. ciocia zawsze piecze pyszne ciasto marchewkowe) i połączyć to z datą jej urodzin (np. z 20 lutego). Do podanych przykładów można sobie wyobrazić historię, w której ciocia Krystyna miała wszystkie miski brudne, dlatego wzięła buta i do niego wsypała posiekaną marchewkę. Następnie chciała do niej dodać jajka, jednak akurat ich zabrakło w lodówce, dlatego wybiegła przed dom i pobiegła do łabędzia, którego przegoniła i zabrała jajka z jego gniazda, które dodała do swojego ciasta, które wygniatała w bucie.

Zabawa takimi dziwnymi historiami pozwala na zapamiętywanie wielu informacji. Jeżeli podoba Ci się ten sposób zapraszam Cię do zapoznania się z Głównym Systemem Pamięciowym który pozwala na zapamiętanie nawet 54 dat w 5 minut (tyle wynosi oficjalny rekord Polski na dzień 27.09.2019r). Nie zrażaj się ewentualnymi nieudanymi próbami – pamiętaj, trening czyni mistrza!

Tobiasz Boral
Pierwszy Polak na Mistrzostwach Świata Pamięci,
Obecny Mistrz Europy 2018,
Wicemistrz świata juniorów 2011,
Obecny mistrz Polski federacji World Memory Sport Council.

Rozgrzewająca zupa z jarmużem i soczewicą

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Za co weganie i wegetarianie cenią jarmuż?
•Czy jarmuż jest kapustą?
•Dlaczego jarmuż był tak bardzo popularny w średniowieczu?
•Przepis na rozgrzewającą zupę z jarmużem!

Jarmuż w ostatnim czasie to wielkim celebryta polskich stołów. Jest piękny, intensywnie zielony oraz ma efektownie poskręcane brzegi swoich liści. Uwielbiają go szczególnie weganie oraz wegetarianie za jego cenne właściwości odżywcze. Mam nadzieję jednak, że za chwilę każdy z Was będzie miał ochotę wzbogacić swoją dietę o tę tajemniczą „kapustę“.

Kapustę, ponieważ jarmuż należy do rodziny kapustowatych. Jest on botaniczną odmianą kapusty warzywnej. Co niezwykle ciekawe, do średniowiecza było to najpopularniejsze z zielonych warzyw w całej Europie! Jak dobrze, że jarmuż znowu, po kilku wiekach, wraca do kulinarnych łask! Znajdziemy w nim witaminę A, (100 g to aż 90% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę!) która pomaga utrzymać w zdrowiu oczy oraz skórę witaminę K zapewniającą prawidłowe krzepnięcie krwi oraz witaminę C, niezwykle silnego przeciwutleniacza. Jarmuż to kopalnia składników mineralnych! Szczególnie wapnia, żelaza (100 g jarmużu to aż 20% jego dziennego zapotrzebowania), potasu oraz miedzi. Jarmuż to również źródło flawonoidów oraz karetonoidów. Jak w innych zielonych warzywach znajdziemy w nim sulforafan, czyli silny przeciwutleniacz, który chroni przed m.in. rakiem prostaty, płuc i jelita grubego. Jest bogaty również w szczawiany, dlatego z wielką ostrożnością powinny jeść go osoby cierpiące na kamicę szczawianową. Jarmuż normuje poziom cukru, jest niskokaloryczny oraz beztłuszczowy, jest więc idealnym dodatkiem w diecie odchudzającej.

 

Jarmuż jest wyjątkowo wdzięcznym produktem w kuchni. Można go jeść na surowo, piec, mrozić, smażyć, miksować ☺ Idealnie smakuje w formie pieczonych chipsów, jako baza do koktajli oraz smoothie oraz dodatek do zup. Oto moja propozycja! Smacznego! ☺

 

Składniki:
•1 duża cebula (pokrojona w kostkę)
•2 ząbki czosnku (pokrojony na plasterki)
•3 duże marchewki (pokrojone w plasterki)
•1/2 szklanki czerwonej soczewicy
•opakowanie jarmużu
•puszka krojonych pomidorów
•4 łyżki masła klarowanego
•4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
•sól i pieprz
•150 g jogurtu naturalnego

Jarmuż myjemy, a następnie usuwamy z niego twarde łodygi. W garnku rozgrzewamy masło klarowanego, a kiedy się rozpuści wrzucamy do niego cebulę i czosnek. Szklimy je 2-3 minut, po czym dodajemy jarmuż. Kiedy będzie powoli tracił swoją objętość, dorzucamy marchewkę, a po 2-3 minutach pomidory. Pamiętajmy, by wszystko często mieszać! ☺ Kiedy wszystko lekko się podsmaży, zalewamy warzywa gorącą wodą. Gotujemy zupę około 13 minut, po czym dodajemy soczewicę i gotujemy całość kolejne 10-12 minut. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy, zabielamy zupę jogurtem naturalnym i doprawiamy. Smacznego! ☺

Wartości odżywcze jarmużu (w 100 g):
Wartość energetyczna – 28 kcal
Białko ogółem – 2,66 g
Tłuszcz – 0,46 g
Węglowodany – 2 g

Minerały:
Ca 136mg
Fe 0.93mg
Mg 18mg
P 29mg
K 333mg
Na 15mg
Zn 0.18mg

Joanna Boral
Pierwsza Polka na Mistrzostwach Świata Pamięci,
Rekordzistka Polski w konkurencji Names&Faces,
Dietetyk i trener pamięci Best Brain


Źródło danych: USDA National Nutrient Database for Standard Reference

Ciecierzyca, cieciorka – źródło białka i błonnika

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Co łączy hummus, falafel i cieciorkę?
•Czy ciecierzyca jest zdrowa?
•W jakich kuchniach świata znajdziesz cieciorkę?
•Super przepisy na słono i słodko

Kiedy w Maroko spróbowałam po raz pierwszy hummusu (czyli arabskiej pasty do smarowania pieczywa) pokochałam go w momencie! Od razu zaczęłam zastanawiać się kim jest główny bohater tego dania. Jak się okazało była to bohaterka, ponieważ chodzi o cieciorkę. Znaną jest również jako ciecierzyca bądź groch włoski. Pochodzi z krajów afro-azjatyckich, a króluje w kuchni arabskiej. Wiecie, że znana jest już od 6500 r.p.n.e, a w starożytnym Egipcie traktowane była jako afrodyzjak!? Najwyższy czas poznać ją nieco bliżej! ☺

Choć cieciorka występuje w kuchni staropolskiej, wciąż zbyt rzadko zagląda na nasze stoły. A to błąd! Ma ona 25% białka o korzystnym składzie aminokwasowym, dlatego może spokojnie zastąpić posiłek mięsny. Cieciorka ma w sobie pełno błonnika, a do tego ma niski indeks glikemiczny (IG=30), dlatego jest polecana osobom odchudzającym się. Z racji obecności cynku oraz witamin, takich A, C i K wzmacnia odporność, jak również poprawia kondycję włosów, paznokci oraz naczyń krwionośnych. Ze względu na wysoką wartość żelaza jest polecana osobom borykającym się z anemią. Zaś potas oraz witaminy z grupy B pomogą uregulować ciśnienie krwi oraz wspomogą układ nerwowy.

Cieciorka zagościła się w wielu kuchniach świata. Znana jest w kuchni arabskiej, żydowskiej, hinduskiej, bliskowchodniej, a nawet kaukaskiej! Znana jest głównie w postaci falafelu, (smażone kulki bądź pieczone kotleciki), hummusu (pasty do smarowania pieczywa) lub jako przystawka obtoczona w cukrze bądź przyprawach. Z nasion ciecierzycy wytwarza się również mąkę, z której przygotowuje się np. placki lub chleb. Jest ona bezglutenowa, więc polecana jest osobom chorującym na celiakię bądź mającym alergię na ten składnik.

 

Jak przygotować cieciorkę? Najpierw należy ją moczyć przez 10-12 godzin w wodzie z łyżeczką sody. Później należy ją odcedzić, zalać świeżą wodą i gotować do miękkości, przeważnie ok. 1,5 godziny. Taka gotowana cieciorka świetnie smakuje solo jako przekąska, jest też świetną bazą do zup, curry, pasztetów, a nawet deserów! ☺ My polecamy takie pyszności:

Składniki:
•passata pomidorowa ok. 600-700 ml
•1,5 szkl. wody
•3 ząbki czosnku
•2 łyżki suszonych pomidorów
•puszka cieciorki
•oregano, zioła prowansalskie
•oliwa z oliwek

Czosnek kroimy i podsmażamy chwilę na oliwie. Dolewamy passatę i chwilę razem gotujemy. Po kilku minutach dolewamy wodę i dodajemy cieciorkę. Gotujemy ok. 12 minut. Na koniec doprawiamy, dodajemy suszone pomidory i miksujemy. Podajemy z ryżem i świeżą pietruszką. ☺ Smacznego!

Składniki:
•szklanka gotowanej cieciorki (bądź cieciorki z puszki)
•małe opakowanie twarożku półtłustego
•2 łyżki kakao/karobu
•miód dla słodyczy wg. uznania
•ew. odrobina mleka (zwierzęce/roślinne) jeśli chcemy bardziej aksamitną konsystencję

Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy. Można podać ze świeżymy owocami. Taki deser to idealny pomysł na II śniadanie bądź podwieczorek. Dzieci się tym zajadają, starsi też! ☺

Wartości odżywcze w ciecierzycy (w 100 g):
Wartość energetyczna – 92 kcal
Białko ogółem – 4,62 g
Tłuszcz – 1,54 g
Węglowodany – 3,1 g

Joanna Boral
Pierwsza Polka na Mistrzostwach Świata Pamięci,
Rekordzistka Polski w konkurencji Names&Faces,
Dietetyk i trener pamięci Best Brain

Źródło danych: USDA National Nutrient Database for Standard Reference

Źródło:
http://poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/ciecierzyca-wlasciwosci-i-wartosci-odzywcze-cieciorki_33844.html

Cieciorka


http://ekotarg.pl/artykul/cieciorka_male_ziarenka_o_dobroczynnych_wlasciwosciach,454

Ciecierzyca, cieciorka – pomysłowe przepisy


http://sztukaodzywiania.pl/component/content/article?id=197:ciecierzyca-zamiennik-miesa

Warsztaty i zajęcia dodatkowe dla dzieci

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Czy warto zapisać dziecko na zajęcia dodatkowe?
•Jak wybrać odpowiednie zajęcia dla dziecka?
•Czy zajęcia dodatkowe mogą sprawiać radość?
•Co charakteryzuje zajęcia Best Brain?

Wrzesień. Początek roku szkolnego. Wielu rodziców w tym okresie uważnie zastanawia się nad wyborem zajęć dodatkowych dla swojej pociechy. Możemy zadać sobie pytanie czy tego typu zajęcia są potrzebne dla rozwoju naszego dziecka, czy nie wystarczy to, że siedzi codziennie kilka godzin w ławce i realizuje obowiązek szkolny?

Głównym celem zajęć dodatkowych jest zaciekawienie dziecka jakimś tematem, z takiego zaciekawienia rodzą się zainteresowania a one mogą zdecydować o tym jaką przyszłą drogę zawodową wybierze nasza pociecha. Pozalekcyjne aktywności służą też temu by w wartościowy sposób zapełnić dziecku wolny czas. Mogą mu pomóc w nauce np. gdy słabiej sobie radzi z jakimś przedmiotem w szkole. Bardzo często takie zajęcia są prowadzone w sposób ciekawszy niż na lekcjach a także w mniejszych grupach, przez co dzieci mogą szybciej nadrobić braki w nauce. W takich okolicznościach łatwiej przeprowadzić np. doświadczenie chemiczne lub bez stresu zrozumieć jakieś trudne twierdzenie matematyczne. Często takie zajęcia przygotowują dzieci do różnorakich konkursów lub olimpiad przedmiotowych ponieważ dostarczają mu o wiele szerszy zakres wiedzy niż w programie szkolnym. Zajęcia pozalekcyjne są także nieocenioną pomocą przed wszelakimi egzaminami czy testami, pomagają w usystematyzowaniu i powtórzeniu informacji.

Zajęcia dodatkowe mają wiele zalet, jedną z ważniejszych jest fakt, że dziecko podczas nich nawiązuje nowe znajomości, znajduje się w innej grupie osób niż w sali lekcyjnej. Często są to osoby o podobnych zainteresowaniach. Dziecko uczy się funkcjonowania i pracy w grupie, odkrywa nowe zainteresowania i pasje, ma wokół siebie osoby z którymi może o nich rozmawiać i się nimi dzielić. Takie doświadczenia bardzo procentują w przyszłości, ponieważ dzieci, które poza zajęciami szkolnymi miały inne obowiązki łatwiej potrafią odnaleźć się w grupie obcych ludzi, umieją lepiej zarządzać czasem, są bardziej wytrwałe i kreatywne.

Przy wyborze zajęć dodatkowych dla naszej pociechy trzeba pamiętać by te aktywności były dla niego przyjemnością i sprawiały mu radość. Warto by skupić się na wszechstronnym rozwoju dziecka, zaspokoić jego potrzebę zabawy i ruchu poprzez na przykład sportowe zajęcia grupowe w których dziecko poprzez ruch kształtuje sprawność ciała, zwinność, koordynację ruchową i równowagę. A w grupie rówieśników dziecko doświadcza rywalizacji i uczy się współpracy z innymi dziećmi. Dziecko uczy się najlepiej podczas zabawy i w miłej atmosferze więc wybierając dla niego dodatkowe zajęcia np. z języków obcych powinniśmy zwrócić uwagę w jaki sposób są prowadzone. Dla młodszych dzieci lepsze będą jak najmniej tradycyjne sposoby, nauka powinna być przyjemnością i zabawą, jej celem nie powinno być nauczenie dziecka jak największej ilości słówek i piosenek a osłuchanie z językiem obcym.

A co jeśli nasze dziecko ma problemy z nauką i koncentracją uwagi lub chcielibyśmy po prostu ułatwić mu codzienną naukę? Tu z pomocą przychodzą kursy i treningi pamięci i koncentracji uwagi. Przy wyborze takiego kursu warto zwrócić uwagę na osoby, które prowadzą tego typu zajęcia: warto by były to osoby, które są pasjonatami rozwoju umysłowego i zajmują się sportem pamięci. Ważne jest również by szkoła pamięci, którą wybierzemy dla swojego dziecka nie skupiała się jedynie na nauczeniu dziecka technik pamięciowych czyli na przykład jak zapamiętywać daty czy słówka obce, ale skupiła się na ważniejszym: pomocy dziecku by łatwiej się koncentrowało na nauce i jak najwięcej pamiętało z zajęć szkolnych.

Ze swojej strony pragnę polecić kursy pamięci i efektywnej nauki prowadzone przez trenerów metody Best Brain. Metoda została opracowana przez braci Bartłomieja i Tobiasza Boral, którzy jako pierwsi Polacy w historii reprezentowali nasz kraj a Mistrzostwach Świata Pamięci w Chinach w 2011 roku zajmując wysokie 6 miejsce w klasyfikacji drużynowej. Podczas kursu wykwalifikowani trenerzy Best Brain (którzy również zajmują się sportem pamięci) uczą dzieci jak świadomie i efektywnie korzystać ze swojej wyobraźni, ponieważ podstawą zapamiętywania jest wyćwiczona wyobraźnia i szybkie kojarzenie ze sobą różnych informacji. Nasz kurs cechuje również dynamika, opieramy się na ponad 30 różnych ćwiczeniach, które w sposób ciekawy (nawet dla młodszych dzieci) ćwiczą koncentrację, aktywne słuchanie i pomagają dzieciom w łatwiejszym zapamiętywaniu. Celem naszego kursu jest przede wszystkim pokazanie naszym uczniom, że nauka wcale nie jest nudna oraz przekazanie konkretnych umiejętności, które pomogą w szybszej i bardziej efektywnej nauce. Chcemy by dzieci jak najwięcej zapamiętywały z zajęć lekcyjnych oraz mogły łatwo i efektywnie przygotować się do następnych zajęć, sprawdzianów, egzaminów, a w wolnym czasie rozwijać swoje zainteresowania i pasje.

We wrześniu nasi trenerzy w wielu szkołach i świetlicach w Polsce będą prowadzić bezpłatne zajęcia pokazowe, podczas których opowiemy więcej o naszym kursie i pokażemy przykładowe zadania z których korzystamy podczas kursu. Zajęcia pokazowe są przeznaczone dla rodziców wraz z dziećmi. Jeśli są Państwo zainteresowani czy w Państwa okolicy będą odbywały się nasze zajęcia zachęcamy do śledzenia naszej strony internetowej na której można zapisać swój adres e-mail i otrzymywać aktualne informacje o organizowanych bezpłatnych zajęciach pokazowych.

Przy wyborze zajęć dodatkowych dla naszego dziecka ważne jest by kierować się rozsądkiem, by dziecko nie było przeładowane pozaszkolnymi aktywnościami, by rodzic nie był jedynie „szoferem” rozwożącym dzieci. Należy pamiętać, że dla dziecka bardzo ważna jest zabawa i czas spędzony wspólnie z rodziną. A zajęcia dodatkowe mają wspomóc jego rozwój, zaciekawić światem oraz pomóc w codziennej nauce.

Agata Oko
Medalistka Mistrzostw Polski Pamięci,
certyfikowany trener Best Brain

Truskawki – pyszne i zdrowe owoce przepis na zdrowe śniadanie

Jaką wiedzę znajdziesz w artykule?

•Jak powstała truskawka?
•Co nam daje jedzenie truskawek?
•Czy truskawki alergizują?
•Przepis na truskawkowe śniadanie

Czy wiecie, że te małe, czerwone owoce to dzieło człowieka, które wyrosło dzięki skrzyżowaniu dwóch odmian poziomek! Nawet przez głowę mi nie przeszło, że nigdzie nie znajdę dziko rosnących truskawek! Dobrze, że są! Jak smutny byłby czerwiec bez truskawek!

Truskawki poprawią nam nastrój. To fakt! Po pierwsze swoją obecnością zwiastują nachodzące wakacje i lato☺, a po drugie zawarty w nich magnez wzmacnia nasz układ nerwowy, a żelazo dotlenia organizm. Co więcej potas reguluje ciśnienie, a ich miłosny kształt już nam mówi, że dodatkowo wzmocnią nasze serce. Lepsze samopoczucie gwarantowane!

Koktajle i wszystkie inne truskawkowe dobrocie zatroszczą się o naszą figurę i wygląd na wakacyjnej plaży. Są one niskokaloryczne, mają niski indeks glikiemiczny, a do tego pektyny, w które obfitują truskawki wspomogą pracę jelit. Są też świetnym składnikiem domowych maseczek. Wspaniale wzmacniają włosy i paznokcie. Z racji tego, że działają moczopędnie usuwają z naszego organizmu nadmiar wody i oczyszczają z toksyn. Co ciekawe naukowcy badający dokładnie właściwości tych czerwonych owoców wykazali, że jedzenie ich wspomaga zdolności oksydacyjne krwi. Wolontariusze, którzy zgłosili się do badania zjadali przez dwa tygodnie 0,5 kg truskawek. Wyniki były zaskakujące. Okazało się, że taka porcja owoców zmuszała czerwone krwinki na większą odpowiedź na stres oksydacyjny. A ten przecież burzy równowagę w naszym organizmie doprowadzając do szeregu chorób! Truskawki działają również antynowotworowo! Kwas elagowy hamuje mutacje komórek uniemożliwiając powstawanie komórek rakowych.

 

Truskawki to również kopalnia witamin. Witamina C wzmocni naszą odporność oraz naczynia krwionośne. Witaminy A i E, które są przeciwutleniaczami upiększą i zahamują starzenie, a witaminy B wzmocnią układ nerwowy i zatroszczą się o nasz metabolizm.

 

Uważajmy jednak gdzie je kupujemy! Truskawki mają niestety dużą zdolność do kumulowania pestycydów, które mogą wywoływać alergie oraz bóle głowy. Zaopatrujmy się w nie w zaufanym miejscu i cieszmy się ich smakiem!

Owsianka kokosowo-truskawkowa (porcja 2 osoby dorosłe + dziecko):
•12 łyżek płatków owsianych
•2-3 łyżki wiórków kokosowych
•2-3 szklanki mleka krowiego bądź roślinnego (zależy kto preferuje jaką gęstość)
•2-3 łyżki syropu klonowego/ miodu/ syropu z agawy
truskawki

Płatki owsiane wsypujemy do garnuszka i mieszamy z wiórkami kokosowymi, następnie zalewamy je mlekiem, dodajemy syrop dla osłody. Mieszamy i zostawiamy na noc. Rano je podgrzewamy i posypujemy sporą ilością truskawek. ☺ Smacznego!

Wartości odżywcze truskawek (w 100 g):
Wartość energetyczna – 32 kcal
Białko ogółem – 0.67 g
Tłuszcz – 0,3 g
Węglowodany – 4,89 g
Błonnik – 2,0 g

Zawartość minerałów w truskawkach (w 100 g):
Wapno – 16 mg
Żelazo – 0,41 mg
Magnez – 13 mg
Fosfor – 24 mg
Potas – 153 mg
Sód – 1 mg
Cynk – 0.14 mg

Joanna Boral
Pierwsza Polka na Mistrzostwach Świata Pamięci,
Rekordzistka Polski w konkurencji Names&Faces,
Dietetyk i trener pamięci Best Brain

Źródło danych: USDA National Nutrient Database for Standard Reference

Źródło:
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/truskawki-dobre-dla-zdrowia-i-urody-jakie-witaminy-mineraly-zawieraja-_36662.html
http://bonavita.pl/zdrowotne-wlasciwosci-truskawek-zrodlo-witamin-i-dobrego-samopoczucia
https://www.doz.pl/czytelnia/a1222-Truskawki_8211_witaminowa_bomba_dla_zdrowia_i_urody
http://www.greenport.pl/aktualnosci-przeglad/254-jakie-witaminy-i-mineraly-zawieraja-truskawki